STRONA GŁÓWNAPUBLIKACJEMyślenie po Zagładzie. Głosy z Polski

Myślenie po Zagładzie. Głosy z Polski

Dlaczego należy uczyć o Holokauście? "Myślenie po Zagładzie. Głosy z Polski"

Praca zbiorowa pod redakcją Sebastiana Rejaka

Warszawa-Kraków, 2008

ISBN 978-83-7495-584-3





Wstęp

Holokaust jest immanentną częścią historii dwudziestego wieku: jest materializacją polityki ludobójstwa, zinstytucjonalizowanej i skierowanej przeciwko wybranej części społeczeństwa, przede wszystkim Żydom. Jest on również immanentną częścią historii Europy, a ściślej, częścią historii państw i narodów europejskich, w których powstała obłędna, totalitarna ideologia. Ta właśnie ideologia odpowiedzialna była w pierwszym rzędzie za rozwój narodowego socjalizmu w Niemczech oraz za utworzenie – na gruzach Republiki Weimarskiej – hitlerowskiej Trzeciej Rzeszy. Faszyzmy niemiecki i włoski, jak też inne naśladujące je systemy, są również częścią historii Europy, wyrazem patologicznego irracjonalizmu, skrajnej ksenofobii oraz antyhumanitaryzmu.

Holokaust jest nadal, ponad 60 lat od zakończenia II wojny światowej, wyzwaniem dla wielu dyscyplin naukowych: filozofii, socjologii, teologii, antropologii. Badacze poszukują odpowiedzi na pytania: Jak z sensem prowadzić badania naukowe po Zagładzie? Na jakie ograniczenia natrafia moja dyscyplina naukowa? W jaki sposób wpłynął Holokaust na mnie jako badacza? Co zatem jest wspólne dla badaczy usiłujących odnieść się intelektualnie i emocjonalnie do próby unicestwienia całego narodu, całej społeczności żydowskiej? Fakt, iż w Holokauście zginęło 1 500 000 dzieci żydowskich. Fakt, iż Holokaust miał miejsce, ponieważ instytucje państwowe uznały jedną grupę ludzi za zbyteczną, niepożądaną, szkodliwą i w majestacie prawa usiłowały ją zgładzić. Fakt, iż Holokaust miał miejsce w dużej mierze na terenach okupowanych ziem polskich (z uwagi na logistykę). W Zagładzie Żydów brały udział przede wszystkim struktury państwowe narodowosocjalistycznej Trzeciej Rzeszy, a także instytucje państwowe wielu krajów zależnych od Niemiec, w tym: Francji, Słowacji, Węgier, Chorwacji, formacje zbrojne Ukrainy i państw bałtyckich oraz niektórzy obywatele państw okupowanych, m.in. Polski.

W Holokauście zginęli nasi sąsiedzi, tacy sami jak my, a także inni, różniący się od nas ubiorem, językiem, religią i innymi cechami kulturowymi. Fakt, iż Holokaust miał miejsce na terenach okupowanej Polski – na tych obszarach zamieszkiwała większość Żydów europejskich – naznacza historię Polski i tożsamość grupową Polaków w sposób szczególny. Od tej historii nie ma odwrotu. Pamięć o Holokauście i towarzysząca jej refleksja naukowa jest Polsce potrzebna po to, aby Holokaust nigdy nie stał się takim faktem historycznym, jak wojny napoleońskie i także dlatego, iż Polska potrzebuje głębokiej demokracji, a taka jest możliwa w społeczeństwach dojrzałych do włączenia we własną narrację historyczną i w zakres własnej tożsamości grupowej także najciemniejszych stron historii. Szoa należy do historii jeszcze nam współczesnej. Wciąż żyją nieliczni już świadkowie tych tragicznych dziejów. Kolejne – po Holokauście – pokolenia tworzą nową, już tylko historyczną pamięć o Zagładzie. Dla nich Holokaust jest tragiczną lekcją historii, w której totalitarna negacja wartości państwa prawa prowadzi do nihilizmu i zbiorowej patologii. Gdy człowiek – przez swe pochodzenie, światopogląd, religię, narodowość czy rasę – zostaje uznany za zaprzeczenie wszelkich wartości i w konsekwencji wyłączony poza nawias społeczeństwa, cywilizacja pogrąża się w antyindywidualistycznej i antypersonalistycznej patologii destrukcji.

To moralne przesłanie Holokaustu, ostrzeżenie na przyszłość! Jak każde zjawisko historyczne, Holokaust jest przedmiotem interpretacji. Ważne, by te interpretacje były na poziomie metodologii i aksjologii dostosowane do specyfiki wydarzenia, które opisują. Aby były intelektualnie twórcze, prowokujące do myślenia nieograniczonego schematami. Niniejsza książka jest dowodem tego, iż w Polsce podejmowane są takie wyzwania i że w Polsce istnieje i rozwija się interdyscyplinarne myślenie i nauczanie o Szoa. Badacze nie obawiają się stawiania trudnych pytań sobie i społeczeństwu. Przyglądają się ograniczeniom swoich dyscyplin naukowych. Potrafią kwestionować utrwalone narracje i tożsamości. O Zagładzie jako temacie badawczym piszą naukowcy należący do różnych pokoleń: historyk, ocalony z Holokaustu teoretyk literatury, filozof, antropolog, socjolog, politolog, teolog oraz nauczyciel historii (współautor programu nauczania i podręcznika o Holokauście). Pisząc o czynnikach uzasadniających wyjątkowość Szoa, Daniel Grinberg stwierdza, iż nadal żyjemy „w świecie pogrążonym w cieniu Holokaustu".

Związana z tym wydarzeniem problematyka należy do najtrudniejszych zagadnień w badaniach naukowych, a debata może okazać się niebezpieczna, gdyż – ze względu na wszechobecną „presję na konformizm" – „każde słowo, w każdej chwili, może się obrócić przeciwko dowodzącemu swej niewinności" badaczowi. Michał Głowiński pisze o Zagładzie jako swoim własnym „podstawowym podtekście życia" oraz o przezwyciężaniu niemożności mówienia o ludobójstwie. Dzieli się z nami refleksją o literaturze jako „wejściu w normalność", a także o tym, iż doświadczenie Zagłady – które nazywa „doświadczeniem holokaustowym" – nie stało się determinantem jego interpretacji jako teoretyka i krytyka literatury. Robert Szuchta, przybliżając obecne w Polsce strategie edukacyjne, programy nauczania i projekty związane z edukacją o Holokauście, stwierdza, iż po latach nieobecności w świadomości społeczeństwa polskiego, ani milczenie o Holokauście, ani fałszowanie jego historii, nie jest już w Polsce możliwe. Roman Kuźniar odsłania, w jaki sposób ludobójstwo na narodzie żydowskim stało się impulsem do ustanowienia Karty Narodów Zjednoczonych, Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i innych konwencji ochrony podstawowych wolności oraz formułuje imperatywy dla porozumień międzynarodowych, wynikające z wyzwań, jakie Holokaust stawia koncepcji praw człowieka. Małgorzata Melchior, poświęcając swoją uwagę badacza ocalonym z Zagłady, przybliża pytania socjologów dotyczące myślenia o człowieku w kontekście jego niejednoznacznej i wielowarstwowej tożsamości – po Zagładzie.

Zdzisław Mach, odpowiadając na pytanie „Kim jesteśmy my, Europejczycy, po Holokauście?", pisząc o konieczności nowej artykulacji przez Polaków swojej relacji wobec Holokaustu, zwraca uwagę na widoczną wśród młodego pokolenia kontestację schematów zbiorowej tożsamości. Z kolei Cezary Wodziński, bazując na słynnych pracach Hannah Arendt o korzeniach totalitaryzmu i procesie Eichmanna, pokazuje, iż „jądro ciemności", „radykalne zło", którego przejawem były obozy zagłady, pozostaje nadal nieprzeniknione i niezgłębione, a „gramatyka naszego myślenia łamie się radykalnie w konfrontacji z tym doświadczeniem". Sebastian Rejak, pokazując tak tradycyjne, jak i radykalne stanowiska teologów wobec Zagłady, odsłania także czym jest Szoa dla niego, Polaka wychowanego w katolickiej rodzinie – „egzystencjalnym i mentalnym wydarzeniem druzgocącym". Historia Holokaustu domaga się pamięci i będzie nam zawsze towarzyszyć. Od 1989 roku, gdy minęły już czasy ideologicznej amnezji i niepamięci indywidualnej oraz zbiorowej, historia ta domaga się szczególnej uwagi. Niniejsza publikacja jest dowodem takiej uwagi, a także potrzeby podzielenia się naukową refleksją o Zagładzie. Jest też wyrazem pamięci o czasach pogardy dla człowieka i efektem głębokiego zamyślenia nad istotą człowieczeństwa.

Dr Jolanta Ambrosewicz-Jacobs Dyrektor Centrum Badań Holokaustu, Uniwersytet Jagielloński
Prof. Wiesław Kozub-Ciembroniewicz Przewodniczący Rady Naukowej Centrum Badań Holokaustu, Uniwersytet Jagielloński

***

Redaktorowi udało się zaprosić do projektu wybitnych polskich intelektualistów […], którzy w swoich wypowiedziach naukowych wcześniej wielokrotnie odnosili się do Zagłady europejskich Żydów. Ich opinie zawarte w esejach są przemyślane, dojrzałe i wyważone. Składają się na poważny tom refleksji nad tym niebywałym fenomenem zła, który miał miejsce w racjonalistycznej, pozornie głęboko ucywilizowanej Europie. […] Otrzymaliśmy złożoną, komplementarną całość – książkę, która jest wielkim wyzwaniem intelektualnym dla czytelnika. […] Wywoła ona zapewne szeroką dyskusję i wiele, czasem być może kontrowersyjnych, recenzji i omówień."

Dr hab. Andrzej Żbikowski, Zastępca Dyrektora ds. Naukowych, Żydowski Instytut Historyczny, Warszawa

***